Wioska

Maniowy to duża wieś w południowej części naszego kraju, położona w połowie drogi pomiędzy miastami Szczawnica i Nowy Targ, nad brzegiem Jeziora Czorsztyńskiego. Podzielona została na cztery osiedla: Borcok, Lyta, Micholów i Węgliszczak. Wioska przypomina trochę małe miasteczko, ma nawet coś na kształt centrum – duży plac z fontanną i alejkami. Stoi tu kiosk z prasą – niezły punkt informacyjny jeśli chodzi o informacje (zawsze najświeższe) dotyczące życia wsi.

Nie ma także najmniejszego problemu z uzyskaniem najrozmaitszych informacji czysto turystycznych (gdzie zjeść, przenocować, jak dojść do danego miejsca) Maniowianie w tym względzie udzielą zawsze wyczerpujących informacji – wyczerpujących oczywiście zakres wiedzy informatora a nie pytającego. A pytań z kategorii „bieg na orientację” przyjezdni zadają zawsze dużo, bo chociaż wieś skonstruowana została planowo, to w takiej ilości ulic pogubić się można łatwo. Zwłaszcza kiedy jesteśmy tu pierwszy raz.

Jezioro Czorsztyńskie spowodowało powstanie wioski i migrację mieszkańców w nowe miejsca zamieszkania. Początkowo było ono przekleństwem, zwłaszcza dla starszych, dziś powoli staje się sposobem na zarobienia paru groszy. Coraz więcej ludzi przyjeżdża tu na wypoczynek, co dopinguje mieszkańców do dbania o swoje otoczenie i podnoszenia komfortu. Lokalna branża turystyczna z roku na rok się rozwija. Wynająć tu można bardzo tanie noclegi z dobrą kuchnią – wkrótce baza takich noclegów zawita do tego serwisu. A okolica doskonale nadaje się do spędzania tak wakacji jak i ferii.

Wielkość i usytuowanie wsi sprawiły, że stała się ona centrum administracyjnym Gminy Czorsztyn. Właśnie w Maniowach znajduje się duży, nowy budynek Urzędu Gminy oraz Zakład Opieki Zdrowotnej wraz z gabinetem masażu… terapeutycznego, laboratorium analiz i apteką. Z pozostałych obiektów usytuowanych we wsi na szczególną uwagę zasługuje kościół parafialny p.w. NMP Matki Kościoła.

Drugim ważnym dla wsi budynkiem jest remiza Ochotniczej Straży Pożarnej. To tu odbywają się zebrania wiejskie, zabawy i wesela. Tu swoją bazę mają także strażacy z OSP Maniowy. Działa także biblioteka i świetlica.

Wieś z roku na rok zmienia swoje oblicze na ciekawsze i ładniejsze – zaczynają rosnąć drzewa zasadzone na początku budowy miejscowości, robi się przyjemnie.